Stworzyliśmy trzy scenariusze wydarzeń łączących ze sobą elementy gier miejskich i pokoi zagadek. To wydarzenie będzie jednak wyjątkowe - gramy dla Kubusia i Ignasia oraz innych dzieci potrzebujących pomocy!
Gramy Charytatywnie !
Stworzyliśmy trzy scenariusze wydarzeń łączących ze sobą elementy gier miejskich i pokoi zagadek. To wydarzenie będzie jednak wyjątkowe - gramy dla Kubusia i Ignasia oraz innych dzieci potrzebujących pomocy!
Zrealizowaliśmy 12 wydarzeń masowych w 3 miastach: Legnicy (w Galerii Piastów i Collegium Witelona Uczelnia Państwowa), Wrocławiu (Strefa Kultury Studenckiej Politechniki Wrocławskiej) i Lublinie (Galeria Olimp i Lubelskie Zakłady Tytoniowe).
We wszystkich edycjach naszej zabawy wzięło udział blisko 6 000 graczy, którzy rywalizowali ze sobą w drużynach liczących od 2 do 6 osób!
W kompleksie Collegium Witelona Uczelnia Państwowa trwają prace remontowe. Uczelnia rozwija się i adaptuje kolejne obiekty do swoich potrzeb. Trwa właśnie przebudowa budynku B leżącego na terenie campusu. Budynek ten do tej pory stał zdewastowany – w stanie w jakim pozostawiło go wojsko rosyjskie opuszczając Legnicę w 1993 r., nadgryziony zębem czasu.
Trudno uwierzyć, że już niedługo będą się tutaj mieściły nowoczesne sale dydaktyczne i laboratoria….

Roboty budowlane w budynku B kompleksu Collegium Witelona w Legnicy postępują i są coraz bardziej widoczne. Obiekt nie tylko zmienia się z zewnątrz – trwają również prace we wnętrzu budynku, polegające m.in na oczyszczeniu i zabezpieczeniu kolejnych kondygnacji i pomieszczeń….

Podczas robót pracownicy często natykają się na dziwne znaleziska. Większość z pozostawionych tutaj rzeczy, już mocno zniszczonych, należało do poprzednich użytkowników obiektu i nie przedstawiają one żadnej wartości. Kilka dni temu natrafiono jednak na ciekawy przedmiot. Po częściowym zburzeniu jednej ze ścian, w starej skrytce odkryto skrzynię, która – jak się wydaje – jest bardzo stara. Obiekt przekazano do sprawdzenia i zabezpieczenia.

Znalezioną w remontowanym budynku skrzynię otwarto. Jej zawartość wprowadziła obecne przy tym osoby w osłupienie. W środku znajdował się stary dziennik. Księga oprawiona w skórę zwierzęcą wypełniona niemal w całości zapiskami, schematami i rysunkami. Po sprawdzeniu kilku pierwszych kart natknięto się na datę 1247 r. Zdano sobie wówczas sprawę jak cenne jest to znalezisko. Postanowiono wówczas, że przedmiot należy zbadać w sposób gwarantujący, że nie zostanie zniszczony ani uszkodzony i w tym celu nawiązano kontakt z Muzeum w Legnicy.

Prawdziwa sensacja! Po dokładnym zbadaniu dziennika pracownicy muzeum oraz powołany przez nich sztab ekspertów stwierdzili, że zapisków na kartach tej wspaniałej księgi dokonał najprawdopodobniej sam Witelon. Badania nad znaleziskiem będą trwały nadal, nurtujące jest jednak pytanie w jaki sposób dziennik ów trafił do skrytki w ścianie budynku „B” kompleksu Collegium Witelona.

Powstało wiele teorii, w jaki sposób dziennik Witelona trafił do schowka w ścianie budynku B. Najbardziej prawdopodobną wydaje się ta, według której znaleźć go mieli stacjonujący w drugiej połowie XX wieku w Legnicy rosjanie. Zajmowali oni wówczas wiele ważnych i historycznych budynków w mieście. Być może odnaleźli w jednym z nich księgę i przewieźli do koszar, obecnie uczelni. Wydaje się to wielce prawdopodobne, gdyż mieli oni w zwyczaju kradzieże cennych przedmiotów. Należy w tej sytuacji cieszyć się, że dziennik nie został zniszczony lub wywieziony.

Badania nad dziennikiem Witelona trwają. Specjaliści poddali go digitalizacji i przetłumaczyli z łaciny na język polski. Zadziwiające jest, że mimo upływu tak wielu stuleci pozostał on w bardzo dobrym, niemal nietkniętym stanie. Pozwoli to z całą pewnością na lepsze poznanie i zrozumienie tego wielkiego uczonego. Wersję elektroniczną dziennik muzeum przekazało Uczelni w podziękowaniu za dokonanie tak wielkiego odkrycia.

Uczelnia postanowiła zbadać dokładnie zapiski otrzymanej kopii dziennika. Jest to o tyle ciekawe wyzwanie, że Witelon jest patronem Collegium Witelona, a jego pracownicy napisali już wiele publikacji dotyczących tego wielkiego uczonego oraz jego pracy. Przy Wydziale Nauk Technicznych i Ekonomicznych powołano w tym celu nowe koło naukowe. W jego skład weszli zarówno pracownicy naukowi jak i studenci. Czekamy z niecierpliwością na wyniki ich prac oraz odkrycie „Tajemnic Witelona”.

Koło naukowe badające dziennik Witelona szybko ustaliło, że zapiski poczynione na jego kartach stanowią rozwinięcia prac uczonego dotyczących optyki i światła. Ciekawe wydają się szczególnie te fragmenty dotyczące analiz sposobu poruszania się fal świetlnych oraz ich rozszczepiania i zakrzywiania.

Dziennik oprócz zapisków zawiera również bardzo szczegółowe schematy nieznanego mechanizmu. Ich autor kilkukrotnie wskazuje, że zbudował to urządzenie. Nie jesteśmy jednak na tym etapie prac stwierdzić jakie zastosowanie miałby mieć ten mechanizm. Jasne jest natomiast, że jego działanie jest ściśle związane ze światłem, które pozostawało w sferze głównych zainteresowań i badań Witelona.

Członkowie koła naukowego badającego odnaleziony dziennik Witelona postanowili o powołaniu w swojej strukturze dwóch sekcji. Pierwsza miałaby za zadanie dokładną analizę jego treści, druga natomiast zajmie się próbą skonstruowania kopii mechanizmu, którego schemat dziennik zawiera. Oczywiście obie grupy będą ze sobą ściśle współpracowały. O efektach tej pracy będziemy informować na bieżąco…

Praca nad odtworzeniem mechanizmu okazała się dużo bardziej skomplikowana, niż początkowo sądzono. Pomocna okazała się technologia, w tym druk 3D, który znacząco ułatwił odtworzenie elementów urządzenia. Nadal jednak nie jesteśmy w stanie odpowiedzieć na najważniejsze pytanie: do czego miało ono służyć?

Postępy widać nie tylko w sekcji zajmującej się odtworzeniem mechanizmu z kart dziennika Witelona. Swoje sukcesy ma również sekcja badająca zapiski wielkiego uczonego. Odkryli oni, że zajmował się m.in. zasadą przyczynowości (na długo przed Karteziuszem i jego następcami), zgodnie z którą – najogólniej mówiąc - nie można zamienić kolejności przyczyn i skutków jakiegoś zdarzenia. Zasadę tą Witelon analizował w kontekście światła i jego prędkości. W rozważaniach tych można znaleźć twierdzenia, które wydawało nam się dotąd, że zostały sformułowane dopiero w XX w., np., że gdyby jakiś obiekt był w stanie przekroczyć prędkość światła, to kolejność przyczyn i skutków pewnych zdarzeń zostałaby odwrócona, co mogłoby umożliwić podróżowanie w czasie.

Dziś powszechnie uważa się, że przekraczanie prędkości światła nie jest możliwe. Wydaje się jednak, że zapiski Witelona zadają kłam temu twierdzeniu. Czyżby udowodnić miała to maszyna, której schematy zawarł na stronicach swojego notatnika ten wielki uczony, a którą stara się odtworzyć specjalnie do tego powołane koło naukowe pod przewodnictwem doktora Jarczyńskiego. Wyselekcjonowana grupa fachowców z całego kraju została zaproszona do udziału w konferencji naukowej, mającej na celu podsumowanie pracy tegoż koła. Konferencja odbędzie się w sobotę 26 września 2026 r. o godzinie 16.00 w Centrum Konferencyjno-Widowiskowym (Budynek E) Collegium Witelona Uczelnia Państwowa *ul. Sejmowa 5A, 59-220 Legnica).

Wybierz temat, który chcesz zobaczyć dalej.